Prześladowania religijne w Kraju Warty.Represje wobec Polaków
Dostępność: Dostęny
Wysyłka w: 24 godziny
Rzeszów między wojnami.Opowieśćo życiu miasta 1918-1939
...
Dostępność: Dostęny
Wysyłka w: 24 godziny
Tak było w Bieszczadach
Dostępność: Dostęny
Wysyłka w: 24 godziny
Borysławianie w II wojnie światowej
Dostępność: Dostęny
Wysyłka w: 24 godziny
Mafia na wojnie.Nieznany sojusznik aliantów
Dostępność: brak towaru
Podwodna Armia Hitlera.U-Bootyw.2.
...
Ta książka to pasjonujący i zarazem brutalnie realistyczny zbiorowy portret ludzi, którzy walczyli i ginęli w wodach Atlantyku w jednej z najważniejszych batalii tej wojny.
W pierwszych latach drugiej wojny światowej elitarne niemieckie siły podwodne, Ubootwaffe, niemal uniemożliwiły przeciwnikowi korzystanie z wiodących do Wielkiej Brytanii szlaków transatlantyckich. Z perspektywy aliantów marynarze U-Bootów stanowili największe zagrożenie i wcielenie zła.
Niniejsza książka opisuje życie na pokładzie U-Bootów, odtworzone na podstawie różnych opublikowanych tekstów, listów, dzienników i wspomnień, prozy i poezji. Przedstawia obraz codziennej egzystencji załóg niemieckich okrętów podwodnych, a także dramatyczne wydarzenia, które były ich udziałem. Znajdziemy tu barwne opisy emocji, jakich doznawali marynarze z U-Bootów, począwszy od kapitana, a na mechaniku skończywszy.
Powszechnie uważano, że załogi U-Bootów składały się z samych ochotników; w istocie było inaczej. Mimo pewnego poczucia dumy z przynależności do Ubootwaffe, każdy marynarz wiedział, że czekały go rejsy bojowe w iście piekielnych, klaustrofobicznych, niehigienicznych warunkach, w cuchnącym wnętrzu U-Boota; rejsy, będące ekstremalną próbą psychicznej i fizycznej wytrzymałości, a szansa ich przeżycia była mizerna. Z 39 000 ludzi, którzy wyszli w morze na pokładach U-Bootów, w walkach zginęło 27 491, a kolejnych 5000 dostało się do niewoli.
Dostępność: brak towaru
Komandosi Hitlera.Niemieckie siły zbrojne
...Na morzach Niemcy rzucili do walki flotylle „żywych torped” i kutrów wypełnionych materiałami wybuchowymi. W powietrzu z pierwszych sprawnych samolotów odrzutowych zorganizowali eskadry mające powstrzymać aliancką ofensywę bombową. Z kolei na lądzie elitarne, świetnie wyszkolone i śmiałe jednostki „Brandenburg” przenikały daleko na nieprzyjacielskie tyły, a pod koniec wojny bataliony starszych wiekiem mężczyzn wyruszyły pieszo lub rowerami do Berlina, aby bronić stolicy Rzeszy przed szturmem radzieckich sił pancernych. W innych częściach Niemiec organizacja o nazwie Werwolf werbowała i szkoliła młodzież w prowadzeniu działań partyzanckich. W wojnie wzięli też czynni udział młodzicy z Hitlerjugend, nastolatki, czasem po prostu dzieci, dokonujące aktów sabotażu w obiektach wojskowych i napadające na brytyjskich i amerykańskich żołnierzy. Niemieckie siły specjalne w latach drugiej wojny światowej nigdy nie osiągnęły potencjału dorównującego temu, który stał się udziałem alianckich spadochroniarzy, komandosów i rangersów czy też jednostek SAS (Special Air Service). Szkodliwe wewnętrzne konflikty oraz tradycyjna nieufność i konserwatywność niemieckiego naczelnego dowództwa hamowały ich rozwój. Miały jednak swój udział w próbach uchronienia Rzeszy przed klęską w ostatniej fazie wojny.
Dostępność: brak towaru
ZASADY I METODA PRACY ODDZIAŁU II SZTABU
Dostępność: brak towaru
Królowie i książeta. Reprint wyd. 1893 roku Wiedeń.
...Książka po raz pierwszy wydana została w 1893 roku i zawiera 44 portery królów i książąt. Autorem rysunków wykonanych ołówkiem jest sam Jan Matejko. Teksty objaśniające zredagowali: Stanisław Smołka, współtwórca Krakowskiej Szkoły Historycznej oraz August Sokołowski - profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Dostępność: brak towaru
Newsletter
Podaj swój adres e-mail, jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach i promocjach.
Wydawca