Zaskoczę Was bo pewnie nie wyobrażacie sobie bogactwa kulinarnego w tej kuchni jest ono duże i gwarantuje, że będziecie mieli co czytać i co tworzyć.
340 stron na kredowym papierze z mnóstwem zdjęć i przy 300 recepturach tworzy to nie lada wademekum.
Tylko Wielka Brytania, tj. Szkocja, Anglia, Walia i Pn. Irlandia. Większość receptur opatrzona jest opisem historycznym lub ciekawostką kulinarną.
Do tego ciekawy wstęp i genealogia oraz szeroki słownik terminów kulinarnych.
Przekonajcie się sami. Gwarantuję, że będziecie zadowoleni.
