Zaczarowany Lwów. Przewodnik nieoczywisty.
Jechać do Lwowa… Czyli dokąd? Do serca, do centrum Polski. Nie tego geopolitycznego, znanego ze współczesnych, czyli wykreślonych w Jałcie map, ale do źródła centrum polskiej tożsamości, historii i kultury. Nie ma już polskiego Lwowa w naszych granicach państwa, ale pozostaje w zbiorowej pamięci narodu.
Dostępność: Dostęny
Wysyłka w: 24 godziny
Patronackie osiedla robotnicze - cz. 2: Zagłębie Dąbrowskie, Ziemia Rybnicka, Ziemia Wodzisławska
Czym osiedla robotnicze Zagłębia Dąbrowskiego różnią się od tych górnośląskich? Czy w Sosnowcu są familoki? Kto i dla kogo je zbudował? Dlaczego kolonie z powiatów wodzisławskiego i rybnickiego pozostają nieco na uboczu zainteresowań badaczy, niejako w cieniu Katowic i centrum województwa śląskiego? Widok ceglanego domu wielorodzinnego kojarzy się głównie z terenami Katowic, Rudy Śląskiej, Chorzowa, Bytomia, a znacznie mniej z terenami np. Sosnowca, Będzina czy Dąbrowy Górniczej… Zagłębie Dąbrowskie należy do silnie zindustrializowanych regionów Polski i Europy, tworząc z górnośląską częścią okręg przemysłowy, nazywany Okręgiem Katowickim. Z kolei osiedla z terenu np. Rybnika, Pszowa czy Radlina – miast leżących na południe od centrum regionu – są nadal poza głównym nurtem badań architektów i historyków sztuki. Tą publikacją spróbujemy to zmienić! Odkryjemy również, kim jest ów „patron”, decydujący o powstaniu osiedla, nazywanego „patronackim”.
Dostępność: Dostęny
Wysyłka w: 24 godziny
LOT z Okęcia. Komunikacja lotnicza na ziemiach polskich 1913-1939.
W grudniu 1903 roku bracia Orville i Wilbur Wright w Kitty Hawk, w Karolinie Północnej w USA, dokonali pionierskiego przelotu skonstruowanym własnoręcznie płatowcem, napędzanym silnikiem spalinowym.
Dostępność: Dostęny
Wysyłka w: 24 godziny
Sekrety Polskiej Floty.
Historia polskiej floty to bez wątpienia powód do dumy. Przez długie lata Polska dzielnie walczyła o dostęp do morza. Kolejne pokolenia cierpliwie budowały nasze morskie tradycje. Polscy marynarze z dumą służyli pod biało-czerwoną banderą, a nasi stoczniowcy potrafili tworzyć statki, które podziwiał cały świat. Niestety, wiele z tych faktów należy już do przeszłości. Część sekretów do dziś czeka na swoje wyjaśnienie.
Jakie zagadki kryje nasza morska historia? Komu zależało na tym, by także w Polsce były żywe torpedy? Jak doszło do tego, że w czasie II wojny światowej polski okręt podwodny ORP „Jastrząb” zatopili nie Niemcy, lecz nasi sojusznicy? Dlaczego nadal tyle wątpliwości budzą tragedie „Jana Heweliusza”, „Cyranki” czy „Czubatki”? Do czego służył w wojsku system „Narcyz”? Z jakiego powodu „Żuraw” musiał zmienić nazwę na „Kompas”?
Po Sekretach polskiego lotnictwa oraz Sekretach polskich kolei czas na nową fascynującą książkę Romana Czejarka, znanego dziennikarza oraz tropiciela historii. Zanurzmy się w morskich opowieściach.
Dostępność: Dostęny
Wysyłka w: 24 godziny
Samochody użytkowe krajów RWPG
Dostępność: Dostęny
Wysyłka w: 24 godziny
Centralna Kolej Transandyjska Callao – Lima – La Oroya, dzieło polskiego inżyniera Ernesta Malinowskiego.
Książka Kolej Transandyjska – Callao – Lima – La Oroya, dzieło polskiego inżyniera Ernesta Malinowskiego autorstwa Przemysława Dominasa jest opowieścią o jednej z najbardziej zaawansowanych, w momencie budowy, technicznie i najwyżej położonych kolei na świecie. W publikacji została opisana historia budowy tej kolei, zaprojektowanej przez polskiego inżyniera Ernesta Malinowskiego. Na linii zastosowano unikatowe rozwiązania trasowania szlaku w postaci zakosów (zygzaków), umożliwiających wznoszenie szlaku wzdłuż stromych ścian skalnych Andów, w terenie, gdzie brakowało miejsca na poprowadzenie torowiska w łuku. Wybudowano ponad 60 tuneli kolejowych, z których tunel szczytowy Galera jest najwyżej położonym tunelem na świecie (4774 m n.p.m.) oraz zrealizowano kilkanaście dużych mostów, z których most Verrugas po wybudowaniu był najwyższym tego typu obiektem na świecie (76 m wysokości).
Dostępność: Dostęny
Wysyłka w: 24 godziny
Huty żelaza i stali.
Huty żelaza i stali to publikacja, która w przystępny sposób, ale kompleksowo omawia historię, technikę oraz organizację hutnictwa w Polsce. Znajdują się w niej informacje o etosie pracy hutnika i świętach hutniczej braci, a także historię zmagań człowieka z żywiołem ognia, wykorzystywanym do wytopu żelaza. Poczynając od najdawniejszych metod i stanowisk hutniczych, przedstawia rozwój tej gałęzi przemysłu do czasów najnowszych, a szczególny nacisk kładzie na zmiany technologiczne i organizacyjne hut.
Współczesne huty żelaza i stali zajmują obszar kilku kilometrów kwadratowych, a wybudowane w nich hale i urządzenia osiągają ogromne rozmiary. Wielkie piece mają ponad 40 m wysokości i 3,7 tys. m3 pojemności. Stalownia martenowska w hucie im. Lenina miała pół kilometra długości, a walcownia duża huty „Katowice” ma 1200 m długości. Ale obok takich kolosów istnieją także mniejsze zakłady, w których stal wytapia się ze złomu w piecach elektrycznych. Jest ona później obrabiana w instalacjach do pozapiecowej obróbki stali, a gotowy metal kierowany jest na linie ciągłego odlewania, po przejściu których przetwarza się go na wyroby walcowane, ciągnione lub kute. A początki były jeszcze skromniejsze…
Adam Frużyński stworzył kompendium wiedzy i dodatkowo wzbogacił publikację starannie dobranym materiałem ilustracyjnym, często niepublikowanym dotychczas w literaturze o zbliżonej tematyce.
W książce zaprezentowane są istniejące i zlikwidowane zakłady hutnicze, a dla ułatwienia „nawigacji” powstał indeks, grupujący omawiane przedsiębiorstwa według miejsca siedziby.
Dostępność: Dostęny
Wysyłka w: 24 godziny
Metro w POLSCE.
Trudno dziś wyobrazić sobie Warszawę bez metra. A jednak od pomysłu do realizacji minęły długie lata. W końcu jednak możemy z niego korzystać i cieszyć się szybką podróżą bez stania w korkach. By lepiej poznać historię powstania metra i z bliska przyjrzeć się rozwojowi myśli inżynieryjnej w dziedzinie komunikacji miejskiej, sięgnijmy po książkę Metro w Polsce. To opowieść o stu latach planowania i budowy metra w Warszawie: począwszy od lat 20. XX wieku, poprzez czas odbudowy miasta ze zniszczeń wojennych, przerwanej i zaniechanej budowy metra głębokiego, po wybudowaną I linię i częściowo już funkcjonującą II linię. Omówione zostały również zagadnienia dotyczące konstrukcji i architektury, taboru oraz finansowania metra w Warszawie.
A jak system metra działał w innych państwach na świecie, w tym w Chinach? Czy w innych miastach w Polsce też planowano takie rozwiązania? Odpowiedź na te pytania znajdziemy na kartach tej książki.
Autor o metrze wie chyba wszystko, nie tylko towarzyszył budowie I i II linii metra w Warszawie, ale był uczestnikiem procesu powstawania tej inwestycji. Dzięki temu przedstawił sprawy nieznane ogółowi oraz sięgnął po unikalne dokumenty, zdjęcia oraz schematy z własnego archiwum.
Dostępność: Dostęny
Wysyłka w: 24 godziny
Patronackie osiedla ROBOTNICZE. tom.1 Górny Śląsk.
Słynny śląski familok – czym jest? Kto i dla kogo go zbudował? Kto w nim mieszka? Widok ceglanego domu wielorodzinnego to jedno z pierwszych skojarzeń, dotyczących przemysłowego Górnego Śląska. Ale czy na pewno słuszne? Poznajmy świat robotniczych osiedli budowanych w XIX i XX wieku – ich historię, wygląd, architekturę i mieszkańców. Oprócz typowego familoka i ceglanych kamienic, tworzących całe miejskie kwartały, dostrzeżemy także inne budynki – domy o śnieżnobiałych ścianach ulokowane w ogrodach – przywołujące krajobraz sielskiej wsi. Odkryjmy, czym jest „patronackie osiedle robotnicze”, a także kim jest ów „patron”, który dbał, by na terenie osiedla stworzyć mikroświat. W tej przestrzeni robotnik rodził się, uczył, pracował, spędzał niemal całe swoje życie, mając w pobliżu wszystko co potrzebne.
W ciągu ostatnich 200 lat na terenie Górnego Śląska powstało ponad 200 patronackich osiedli i kolonii robotniczych, a znaczna część z nich już nie istnieje bądź zachowała się tylko częściowo. W tej książce opisano wybrane osiedla w Boruszowicach, Bytomiu, Chorzowie, Gliwicach, Katowicach, Knurowie, Rudzie Śląskiej, Siemianowicach, Świętochłowicach, Tarnowskich Górach i Zabrzu. Dla mieszkańców tych osiedli i kolonii ta bogato ilustrowana publikacja może stać się pretekstem do wspomnień oraz do zachowania pamięci o miejscach, które powoli znikają z miejskiego krajobrazu. Dla czytelników spoza regionu będzie impulsem do odkrywania nowych odmiennych przestrzeni.
Autor, korzystając z bogatych zbiorów archiwów, muzeów i bibliotek, informacje o historii osiedli, ich architekturze i aktualnym stanie wzbogacił licznymi, mapami, rycinami, pocztówkami oraz archiwalnymi zdjęciami.
Dostępność: Dostęny
Wysyłka w: 24 godziny
Blokowiska Łodzi. cz.1
To będzie spacer. Wśród bloków, obok ławek, trzepaków i boisk. Małymi uliczkami między sklepami, szkołami i placami zabaw. Czy ktoś jeszcze gra w piaskownicy w kapsle? Czy dwa chude drzewka nadal w magiczny sposób stają się słupkami bramki?
Zapraszamy na pierwszą część sentymentalnej wyprawy po łódzkich blokowiskach. Odwiedzimy mieszkańców, powspominamy, porozmawiamy o kultowych miejscach. Przy okazji zajrzymy do starych planów i map. Co przyświecało urbanistom projektującym osiedla? Dlaczego bloki powstawały w tych konkretnych miejscach, a ulice wytyczono właśnie w ten sposób?
Każde osiedle jest inne. Szare bloki to przeszłość. Teraz większość z nich ma pastelowe elewacje, a bujna zieleń zastąpiła wszechobecne błoto i kałuże. Blokowiska to nie tylko „sypialnie miast”. To kawał życia większości mieszkańców. Dwóch wielkich fanów Łodzi i blokowisk opowie Wam najlepsze historie, przypomni cudowne lata beztroskiego dzieciństwa i moment, gdy klucze do upragnionego M w końcu trafiły w Wasze ręce!
W tomie 1 książki prezentujemy osiedla: Nowe Rokicie, Obywatelska, Karolew, Retkinia, Montwiłła-Mireckiego, Koziny, Żubardź, Wielkopolska, Mikołaja Reja. Teofilów. Pojezierska, Radogoszcz.
Dostępność: Dostęny
Wysyłka w: 24 godziny
Zaleszczyki. Riwiera przedwojennej POLSKI.
Dajmy się ponieść wyobraźni… i zatrzymajmy się na dłużej w niezwykłym kurorcie II Rzeczypospolitej.
Znad polskiego morza – chluby odrodzonej ojczyzny – udajmy się ku jej dalekim, południowo-wschodnim krańcom, na Podole. Celem naszym są sławne Zaleszczyki, gdzie w niemal śródziemnomorskim klimacie krainy winogron i prawdziwego polskiego gronowego wina będziemy mogli oddać się plażowaniu, kąpielom w Dniestrze i beztroskiemu wakacyjnemu dolce far niente. Wsiądźmy do pociągu w Gdyni, skąd przez Warszawę, Lwów, Stanisławów i Kołomyję do celu podróży poprowadzi nas najdłuższe, liczące 1314 km, połączenie kolejowe międzywojennej Polski. Po przejechaniu skrawka terytorium Rumunii wjedziemy na graniczny most, z którego rozciąga się oszałamiający widok na dniestrowy jar oraz opasane zakolem rzeki miasto. Witają nas Zaleszczyki.
Oto sławne naddniestrzańskie uzdrowisko, miejsce spotkań elity intelektualnej, finansowej, politycznej i artystycznej kraju oraz odpoczynku letników przybywających z najdalszych jego zakątków. A wokół winnice, sady, ogrody i zatopione w bujnej zieleni wille, podmiejskie dworki i wiejskie chaty. Okolica zamieszkała przez lud o mowie, ubiorze, wierze i zwyczajach tak fascynujących, tak innych w porównaniu z pozostałymi regionami kraju. Podole, kraina pełna śladów wielowiekowej historii – ruin zamków i kresowych stanic, miejsc chwały, ale i porażek w zmaganiach oręża dawnej Rzeczypospolitej na chrześcijańskim przedmurzu Europy.
Ta książka to Twój pierwszy przewodnik w imaginacyjnej podróży w zaprzeszłość Zaleszczyk – perły polskich kurortów międzywojnia, jak mawiano „kawałka Włoch, który zabłądził do Polski”.
Książka ukazała się w partnerstwie z Narodowym Instytututem Polskiego Dziedzictwa Kulturowego Za Granicą „Polonika”.
Dostępność: Dostęny
Wysyłka w: 24 godziny
Na tropach Smętka.
Dostępność: brak towaru
Sekrety Suwalszczyzny.
Kobieta w długiej sukni może swobodnie nieść dwa lub trzy karabiny przywiązane wzdłuż nóg i podczas liczenia broni zawrócić w głowie Piłsudskiemu, który na jednej ze stron zawoła: Ola, kocham Cię! Nawet Beata z „Albatrosa” nie łamała serc augustowskich wczasowiczów tak skutecznie. Możliwe, że o zawodach miłosnych dowiedzieli się więcej funkcjonariusze SB podsłuchujący turystów dewizowych w hotelu Hańcza w Suwałkach. A jeśli ktoś w zaciszu swojego pokoju wyszeptał prawdę, że Suwalszczyzna stoi przemytem wysokoprocentowych trunków? Wtedy mogła go jedynie uratować ucieczka kolejką wąskotorową albo wypłyniecie kajakiem na szerokie wody jeziora. Prawdopodobnie byłaby to przygoda godna serialu Czarne chmury zdradzającego w jednym z odcinków, że mostek powstały podczas budowy Kanału Augustowskiego jest doskonałym schronieniem.
Kamedułom z wigierskiego klasztoru od zawsze bliska była myśl, że tylko w nieskończonej ciszy można zacząć słyszeć… Z doświadczenia wiemy, że w ciszy dobrze się również czyta. Dlatego jeśli chcesz się dowiedzieć, jak powstały akwedukty na Suwalszczyzny krańcach, do kogo zapukał sam papież i kto prawie uśmiercił Reksia, usiądź w ulubionym miejscu i daj się ponieść historii…
Dostępność: Dostęny
Wysyłka w: 24 godziny
Studenci przedwojennej POLSKI.
Odrodzenie państwa polskiego spowodowało rozwój oświaty i szkolnictwa, w tym wyższego. Uczelnie stały się nie tylko kuźnią kadr, ośrodkami rozwoju myśli naukowej, ale także ośrodkami życia kulturalnego. Studiowanie w czasach II Rzeczypospolitej nie sprowadzało się tylko do pogłębiania wiedzy, ale także do rozwoju zainteresowań kulturalnych, naukowych, sportowych, w czym pomocne były organizacje studenckie. Studenci byli widoczni nie tylko na ulicach Warszawy, Poznania i Krakowa, ale również kresowego Wilna i Lwowa. Uczelnie w dwudziestoleciu były areną sporów politycznych, a ich intensywność była znacznie większa niż współcześnie.
W książce ukazane zostały główne obszary, w jakich toczyło się życie studenckie. Szczególnie uwypuklone zostały kwestie związane z sytuacją bytową studentów, ich aktywnością kulturalną i postawami politycznymi. Dowiemy się zatem, jak wyglądał przebieg studiów, gdzie studenci mieszkali, jak spędzali wolny czas, do jakich organizacji należeli.
Patryk Tomaszewski, korzystając z opracowań oraz wspomnień ówczesnych studentów i wykładowców, odkrywa przed nami ten odchodzący już w zapomnienie świat. Czy wiele się zmieniło? Czy współcześni studenci różnią się od swych kolegów sprzed stu lat? Czy łączą ich wspólne zainteresowania i pasje?
Dostępność: Dostęny
Wysyłka w: 24 godziny
Druskienniki. Kurort przedwojennej POLSKI.
Wystarczyło wsiąść do pociągu na Dworcu Wileńskim w Warszawie, by po kilku godzinach jazdy, przez Białystok i Grodno, znaleźć się w Druskienikach. W sąsiedztwie rozległych litewskich puszcz, na wysokim brzegu wijącego się w krainie Mickiewicza i Orzeszkowej błękitnego Niemna rozłożyło się zdrojowisko, które nie miało sobie w kraju równych. Znane od końca XVIII wieku wody solankowe o wybitnie kuracyjnych walorach, szybko sprawiły, że miejsce to mogło współzawodniczyć z najbardziej znanymi badami Europy. Kuracja w stale rozbudowywanym zakładzie zdrojowo-kąpielowym, leczenie słońcem, zdrowy klimat oraz liczne pensjonaty i wille przyciągały nad Niemen coraz liczniejszych gości oraz przedstawicieli artystycznej, finansowej i politycznej elity kraju. Najznamienitszym ich wielokrotnym gościem był Józef Piłsudski, który, jako „Litwin” z urodzenia, szczególnie je ukochał.
Kataklizm II wojny światowej spowodował, że tamte Druskieniki odeszły prawie w zapomnienie. Ten dawny malowniczy obraz, coraz bardziej zasnuty mgłą upływającego czasu, stara się przywrócić książka Jana Skłodowskiego. To przewodnik po dawnym kurorcie – czekają na nas urokliwe uliczki z drewnianymi willami, park, plaża nad Niemnem. Ruszajmy!
Kiedy Wielki Stwórca równinę nadniemeńską rzeźbił, szedł linią surową i w silniejszym skurczu dłoni kształty ziemi lepił. Bogato sypał na nią żółtawym aż do bezbarwia białości piaskiem, prósząc ją obficie mchem, jakby siwym od starości dziejów ziemi i swego tworzywa. […] Szeroki, rozłożysty i wartki Niemen, głęboko prując pierś matki ziemi, podobieństwo swawolnych gór czynił. Z pod ziemi trysły źródła o różnych smakach a barwna zieleń z niespodziewanemi i strzelistymi jak gotyk drzewami zastąpiła mech siny i szary. W ten sposób Druskieniki były niespodzianką myśli Stwórcy w odpoczynku, gdy Ten się uśmiechnął
Józef Piłsudski
Druskieniki 6/VIII 1925 r.
Dostępność: Dostęny
Wysyłka w: 24 godziny
Newsletter
Podaj swój adres e-mail, jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach i promocjach.
Wydawca